Napisz do nas
Jesteśmy gotowi odpowiedzieć już teraz!
Zapisz się na bezpłatną konsultację.
Jesteśmy gotowi odpowiedzieć już teraz!
Zapisz się na bezpłatną konsultację.
Baner, roll-up, siatka mesh, billboard — druk wielkoformatowy to narzędzie, które działa, jeśli wiesz, jak z niego korzystać. Może przyciągać, budować zasięg, robić wrażenie z daleka. Ale równie dobrze może zostać zignorowany, jeśli projekt nie zagra. Bo tu nie chodzi o detale. Tu liczy się pierwsze uderzenie — forma, kolor, hasło. Masz trzy sekundy. Albo mniej.
Druk wielkoformatowy to klasyka marketingu outdoorowego — ale nie tylko. Sprawdza się na targach (ścianki, roll-upy), w punktach sprzedaży (plakaty, naklejki witrynowe), na eventach, imprezach, w galeriach handlowych. Nadaje się do kampanii sezonowych, rebrandingu, promocji, informacji. Jedna zasada: czytelność ponad wszystko. Jeśli trzeba się zatrzymać, żeby zrozumieć przekaz — to znaczy, że coś poszło nie tak.
Za dużo tekstu — nikt nie czyta elaboratów z odległości 10 metrów.
Zbyt mała czcionka — jeśli nie da się przeczytać z kilku kroków, projekt do kosza.
Złe DPI — plik niskiej rozdzielczości na dużym formacie wygląda, jakby ktoś go wysłał SMS-em.
Kolory z RGB — po wydruku wszystko szarzeje, bo nie było konwersji do CMYK.
Brak spadów i marginesów — projekt obcięty na pół logo? To się niestety zdarza.
Każdy z tych błędów to strata: czasu, pieniędzy i wizerunku. A przecież łatwo ich uniknąć, jeśli masz checklistę i partnera, który wie, co robi.
Możesz mieć największy baner w mieście, a i tak nikt go nie zauważy. Dlaczego? Bo format nie załatwia wszystkiego. Liczy się pomysł, kolorystyka, czytelne CTA (wezwanie do działania). W przypadku dużych formatów mniej znaczy więcej. Jeden komunikat. Jedno mocne zdanie. Jeden obraz, który zostaje w głowie. Reszta to szum.
Druk wielkoformatowy nie ma być „ładny”. Ma być widoczny. Czytelny. Zapamiętywalny. Zadziała wtedy, gdy będzie jak plakat koncertu, który widzisz z tramwaju i myślisz: o, to coś dla mnie. Projektując wielki format, nie myśl jak grafik. Myśl jak przechodzień, który nie ma czasu. Wtedy zadziała.
Jesteśmy gotowi odpowiedzieć już teraz!
Zapisz się na bezpłatną konsultację.
